To proste. Nie musisz się nawet za bardzo przemęczać.

Spotkaliśmy się z naszą klientką, która opowiedziała nam swoją historię.

"Mój mąż i ja kręciliśmy głowami za każdym razem gdy spoglądaliśmy na nasz dom od strony ogrodu.  Ilekroć pojawiał się on w zasięgu naszego wzroku mimochodem rozpoczynała się kłotnia. Nie tylko o to czyj bałagan jest po której stronie, albo kto ma więcej niepotrzebnych rzeczy, ale głownie o to, że denerwowało nas, że to tak okropnie było widać przez szyby.

Dodatkowo, gdy podchodził ktoś do naszych frontowych drzwi, widać było całą zawartość za drzwiami. O tym również często mówiła moja matka: "Twój dom wygląda tak uroczo, dopóki nie zobaczysz bałaganu w środku ..."
Chciałam zawiesić zasłony lub spryskać szkło sprayem, cokolwiek, żeby zasłonić wszystkie te rzeczy, które się tam walały. Ale zawsze kończyło się to stwierdzeniem, że to zabierze światło i zabierzwe cały widok. Uprzątnięcie przedpokoju niewiele dawało, ponieważ po kilku dniach znowu było to samo. Przez kilka lat szukaliśmy dobrego rozwiązania, kłócąc się o to przynajmniej 1 x w tygodniu. Doprowadziło to do mocnego naszarpnięcia stabilności mojego małżeństwa.

Zupełnie przez przypadek folia okienna lustro weneckie przyszła na ratunek mojemu małżeństwu. Pewnego dnia kolega, który nał nasze problemy, skontaktował się ze mną w sprawie wypróbowania nowego rodzaju szkła., które miało nam pomóc w naszym problemie. Okazało się, że oprócz drogiego szkła witrażowego jest dostępna także folia okienna lustro weneckie. Od razu spodobał mi się pomysł zamontowania folii na szybach obok drzwi wejściowych.

Pomyslałam: nareszcie będziemy wszystko widzieć przez szyby, ale z zewnątrz nie będzie widać ani nas, ani tego wiecznego bałaganu. Wymierzyłam szybko wszystkie szyby w drzwiach. Z góry założyłam, że szyby nad drzwiami i obok są tego samego rozmiaru. Następnie policzyłam całkowitą ilość folii i zrobiłam zamówienie na folię Lustro Weneckie 7w Sklepie internetowym. NIGDY nie zakładaj, że wszystkie twoje okna są takie same...


Mój mąż nie był pozytywnie nastawiony do tego pomysłu. Myślał, że w holu będzie za ciemno i że będzie źle wyglądać z zewnątrz. W sklepie internetowym odpowiednia ilość folii jest wysyłana w metrach bieżących z dołączoną, super łatwą instrukcją montażu.
Okazało się , że szyby nad naszymi drzwiami wejściowymi są nieco większe niż szyby w drzwiach. Nie zmierzyłam ich, ponieważ były zbyt trudne do zwymiarowania - oops.

Zabawne.  Mój błąd pomiarowy okazał się idealnym kompromisem pomiędzy mną i mężem. Dlatego, że źle zmierzyłam szyby, folia była mniejszych rozmiarów niż szyby, co było dla nas obojga korzystne. Ostatecznie ja mam dekoracyjne paski szyby bez  folii,  dzieki czemu mąż nadal może wyglądać na zewnątrz i nie ma wrażenia, że szyby są całe przesłonięte. Ja przede wszystkim cieszę się, ponieważ nie widać wnętrza, kiedy ktoś podchodzi do drzwi wejściowych!

No i skończyły sie nasze wieczne kłótnie o bałagan w holu. Dzięki temu nasze małżeństwo zystało zupełnie nowy wymiar. Nawet teściowa jest zadowolona, jak do nas przyjeżdża. A dlaczego? Bo sasiedzi juz nas nie obgadują.... Bo nie widzą co mamy za drzwiami.

No istne cudo ta folia lustro weneckie. Jestem z niej bardzo zadowolona. W dodatku montaż był bardzo łatwy i mąż mógł sie wykazać przed świętami. Bez remontu, bez wymiany drogich szyb. 

Folia jest już u nas na oknach kilka lat i dalej wyglada jak nowa".

Podjęłam bardzo dobrą decyzję i każdego zachęcam do zastosowania folii lustro weneckie, bo jest to nowowczesne rozwiazanie, specjalnie przeznaczone dla wszystkich osób, dla których ma znaczenie wystrój wnętrza i komfort korzystania."